25 lutego 2020

Ogień

Sześć osób znalazło się przypadkowo w czasie lodowatej nocy na bezludnej wyspie. Każda trzymała kawał drewna w ręce. Nie było innego drzewa na wyspie zagubionej w mgłach Morza Północnego.

Pośrodku mały ogienek powoli zamierał z powodu braku opału. Zimno stawało się coraz bardziej dotkliwe.

Pierwszą osobą była kobieta, ale błysk płomienia oświetlił twarz imigranta o ciemnej skórze. Kobieta go zauważyła. Zacisnęła rękę wokół swego kawałka drewna. Dlaczego miałaby zużyć swoje drewno, by ogrzać jakiegoś próżniaka, który przyszedł kraść chleb i pracę?

Człowiek, który stał przy niej, zauważył kogoś, kto nie należał do jego partii. Nigdy, przenigdy nie zmarnuje swego pięknego kawałka drewna dla przeciwnika politycznego.

Trzeci człowiek był nędznie ubrany i otulał się brudną marynarką, ukrywając swój kawałek drewna. Jego sąsiad był z pewnością bogaty. Dlaczego on sam miałby zużyć swoją gałąź dla leniwego bogacza?

Bogacz siedział myśląc o swych dobrach, o dwóch domach, o 4 autach i o pełnym koncie w banku. Baterie jego telefonu komórkowego byty wyczerpane, musiał zachować swój kawał drewna za wszelką cenę. Nie chciał zużyć go dla tych leniów i nieudaczników.

Ciemne oblicze imigranta wykrzywiał grymas zemsty w słabym świetle ognia, prawie że wygasłego. Silnie zaciskał pięść wokół swego drewna. Wiedział dobrze, że wszyscy ci biali pogardzali nim. Nie wrzuci za nic swego drewna do tlących się gałęzi. Nadszedł moment zemsty.

Ostatnim członkiem tej smutnej grupki był człowiek skąpy i nieufny. Nie czynił nigdy niczego, co nie zapewniłoby mu korzyści. Dawać tylko temu, kto coś daje - było jego zasadą. Muszą mi drogo zapłacić za ten kawałek drewna, myślał.

 

Znaleziono ich wszystkich zamarzniętych, z kawałkami drewna w rękach, znieruchomiałych po śmierci z powodu nadmiernego wyziębienia organizmu.

Nie umarli z zimna zewnętrznego, ale z zimna płynącego od wewnątrz.

Może również w twojej rodzinie, w twojej wspólnocie, przed tobą tli się ogień, który zamierał. Z pewnością trzymasz kawałek drewna w ręce. Co z nim zrobisz?

 

OGIEŃ - opowiadanie

Rok św. Stanisława Kostki

Matka Boża Szkaplerzna w Gończycach

MSZE ŚWIĘTE:

w niedzielę:

7.30, 9.30, 11.30, 14.00

w dzień powszedni:

7.00, 17.00

 

SPOWIEDŹ ŚWIĘTA:

w trakcie każdej Mszy św.

i nabożeństw

 

Szczęść Boże!

Msza święte:

- w niedzielę:

7.30, 9.30, 11.30, 14.00

- w dni powszednie: 7.00, 17.00

Copyright 2018 Parafia Trójcy Świętej w Gończycach. Wszelkie prawa zastrzeżone.

PARAFIA TRÓJCY ŚWIĘTEJ W GOŃCZYCACH

Gończyce 57A

08-460 Sobolew

tel: 25 6833415kancelaria@parafia-gonczyce.pl